keto ciastka czekoladowe

Dieta ketogeniczna wcale nie musi być monotonna i wylewająca się tłuszczem na boki. Dobrze skomponowany jadłospis może zawierać w takiej keto diecie łakocie.

Tak dobrze widzisz. Piszę o tym, aby odczarować trochę pogląd diet keto czy niskowęglowodanowej, które zazwyczaj już na samym początku skazane są na pohybel przez wiele osób.

Czy słusznie ?

Oczywiście, że nie. Ponieważ to, przy jakiej ilości węglowodanów organizm wejdzie w stan ketozy, jest naprawdę uwarunkowane od wielu czynników. Dla jednych będzie to tylko 10g na dobę, a dla innego już 50 g, więc takie ciastko będzie mogła ta osoba sobie zjeść na posiłek.

Dlatego też dziś chcę pokazać Ci, w jaki sposób możesz sobie “osłodzić” dietę keto.

Zastanawiałam się jakie składniki powinny znaleźć się w takich ciastkach, które mogą się znaleźć w diecie bez węglowodanów.

I wymyśliłam taki skład:

 

  • 150 g mąki łubinowej
  • 150 g mąki kokosowej
  • 1 łyżeczka cynamonu mielonego
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 140 ml śmietany 18%
  • 300 g erytrytolu
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 4 jaja
  • 50g masła
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 1 gorzka czekolada 100% kakao (ewentualnie może być 90% – w 100g- 17g węglowodanów)
  • 200 ml letniej wody

Za co to jest za mąka łubinowa?

Jest to mąka, która w swoim składzie ma naprawdę dużą ilość tłuszczu, ponieważ w 100 g produktu znajdziesz prawie 10 g tłuszczu oraz 36 g białka.  Jak na mąkę, to wiele. Znajdziesz w niej także 40g węglowodanów na to 100 gramów. Dlatego też trochę z przekorą nazwałam te ciastka keto. Chciałam jednak pokazać, że ta mąka świetnie sobie poradzi w dietach niskowęglowodanowych i bezglutenowych. A co najważniejsze można ją piec w wysokich temperaturach, gdzie mąka migdałowa nie za bardzo lubi takie gorące klimaty. No, chyba że kupisz odtłuszczoną mąkę.

Mąka łubinowa świetnie się sprawdza jako dodatek do sosów czy naleśników. Może służyć jako panierka do mięsa jeśli panierujesz jeszcze.

Taką mąkę łubinową najszybciej kupisz w Internecie, ponieważ  nie jest ona bardzo powszechna w sklepach.

 

Jak zatem zabrać się do przyrządzenia takich ciastek bez cukru?

  •  Suche produkty: mąki, cynamon, kurkuma, kakao, erytrytol wsyp do miski, soda oczyszczona
  • W międzyczasie rozpuść w kąpieli wodnej masło, olej kokosowy oraz 1/2 czekolady – odstaw do ostygnięcia
  • Drugą połowę czekolady zetrzyj na tarce i dodaj do suchych składników
  • Jaja wbij do oddzielnej miski i ubij na pianę i dodaj śmietanę delikatnie mieszając
  • Następnie dodaj rozpuszczony tłuszcz z czekoladą do jaj, które wlej do suchych składników
  • Wszystko mieszaj łyżką lub mikserem na wolnych obrotach. Jeśli ciasto stanie się zbyt gęste zacznij dolewać wody.
  • Ostatecznie ciasto ma dość zbitą konsystencję i ciasteczka można formować ręcznie.
  • Piecz w temperaturze 170-190 stopni około 15-20 minut

Wykonanie całości zajmuje około godziny.
A z takiej ilości składników otrzymasz około 16 sporych ciastek.

Te ciastka naprawdę nie mogą nie wyjść.

 

Jeśli chodzi o kaloryczność i makroskładniki to tak na oko szacuję, że takie jedno ciastko będzie miało około 168 ckal B 9g T 14g W 18g

Ja oczywiście nie liczę kalorii i moja dieta jest typowo intuicyjna. Dlatego też moja intuicja mówi mi żebym nie robiła za często tych ciastek, ponieważ wywalają mnie z ketozy i o zgrozo są tak dobre, że na jednym się nie kończy.

 

Udanych wypieków życzę, a ja wracam powoli do swojej ketozy 😉


c3j7g3?v1607520361 - keto ciastka czekoladowe


Powrót

Dodaj komentarz