Faszerowana papryka

 

  Nie lubię się przechwalać, ale mogę z czystym sumieniem przyznać, że mój debiut w daniu z faszerowaną papryką mogę zaliczyć do bardzo udanych.
Z pewnością to danie stanie się jednym z moich ulubionych 🙂
Sama papryka, jak papryka – smaczna. Jednak cały sekret tkwi w farszu, który oczywiście wymyśliłam na biegu, a był to strzał w samo sedno.


Składniki:

  • 3-4 duże papryki
  • 1 cukinia
  • sól, pieprz
  • olej kokosowy (może być też zwykły olej)
  • 3-4 ząbki świeżego czosnku
  • szpinak (drobno siekany, może być mrożony)
  • 1 opakowanie sera camembert lub brie
  • 1 opakowanie serka typu almette
  • 0,5 szklanki kaszy kukurydzianej
  • 0,5 szklanki kaszy jaglanej
 
Przygotowanie:
 
  • Paprykę umyj, odkrój wierz, wyjmij szypułkę i wyczyść w środku.
  • Cukinię obierz, drobno pokrój i podsmaż na patelni dodając 1 małą łyżeczkę oleju. Kiedy cukinia zrobi się złocista, odstaw patelnię z palnika.
  • Szpinak włóż na patelnię i przypraw solą, pieprzem oraz pokrojonym drobno świeżym czosnkiem. Dodaj 1 łyżkę oleju. Poczekaj aż woda wyparuje. Następnie dodaj do szpinaku serek typu almette. Wszystko wymieszaj do momentu aż konsystencja zgęstnieje.
  • Każdą kaszę ugotuj osobno
  • Połącz wszystkie składniki ze sobą na dużej patelni: cukinia + szpinak + kasze
  • Pokrój ser drobno i dodaj do reszty składników, cały czas mieszając aby całość stworzyła jednolitą konsystencję.
  • Gotowy farsz włóż do papryki ( możesz nakryć paprykę „ogonkiem”)
  • Tak przygotowane papryki ustaw w naczyniu żaroodpornym, do którego wlej 0,5 szklanki wody na samo dno.
  • Papryki piecz około 30-40 minut w 150-180 stopniach.
Całość smakuje wyśmienicie.
Proponuję abyście farsz zrobili ostrzejszy, a wtedy sami stwierdzicie, że ta potrawa jest naprawdę pyszna.
Ja już dziś zjadłam taką paprykę i mogę się przyznać, że zrobiłam kawał dobrej roboty !
Życzę smacznego 🙂

 

 


Powrót

1 komentarz do “Faszerowana papryka”

Dodaj komentarz